Jak dbać o turbosprężarkę?

Mimo, iż turbosprężarka nie jest urządzeniem zbyt skomplikowanym pod względem konstrukcyjnym, jest jednak dość awaryjna i stosunkowo często ulega uszkodzeniom. Dzieje się tak ze względu na trudne warunki, w jakich musi pracować, takie jak bardzo wysoka temperatura spalin i zawrotna prędkość obracania wału. W związku z tym kierowcy poruszający się pojazdami wyposażonymi w turbinę muszą szczególnie dbać o ten wrażliwy układ podczas codziennej jazdy. W niniejszym artykule przedstawimy więc kilka prostych, lecz niezbędnych zaleceń eksploatacyjnych, które pozwolą zwiększyć żywotność Waszej turbiny i umożliwią jej bezawaryjną pracę.

Zadbaj o olej

Regularna i terminowa wymiana oleju oraz dbałość o jego prawidłowy poziom jest kluczem do sprawnego działania turbosprężarki. Olej silnikowy bowiem smaruje i chłodzi metalowe elementy urządzenia, co zapobiega nadmiernemu obciążeniu łożysk. Musi on być odpowiednio dobrany i spełniać parametry określone przez konstruktorów pojazdu. Ponadto, należy wybierać produkty syntetyczne, które odznaczają się bardzo dobrą odpornością na utlenianie w wysokich temperaturach oraz zapobiegają tworzeniu się osadów na najważniejszych częściach turbosprężarki i silnika.

 

Pamiętaj o filtrach

Równie istotna jest regularna wymiana filtra i dbałość o jego dobry stan. Filtr powietrza pozwala bowiem nie tylko zmniejszyć zużycie paliwa, ale również uniemożliwia zanieczyszczeniom z zewnątrz przedostanie się do układu dolotowego. Jest to niezwykle ważne, gdyż do uszkodzenia delikatnego wirnika turbosprężarki wystarczy zaledwie ziarenko piasku. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku filtra oleju – zabezpiecza on przed zanieczyszczeniem oleju (np. przed nagarem), które doprowadzają do powstawania głębokich rys na wałku turbiny. Warto pamiętać, że obecność ciał obcych w układzie doładowania jest jedną z bezpośrednich i najczęstszych przyczyn jego awarii, dlatego oprócz dbałości o regularną wymianę filtrów należy także zwracać uwagę na ich wysoką jakość.

 

Nie spiesz się przy starcie

Koniecznie należy pamiętać o tym, by po uruchomieniu pojazdu unikać wysokich obrotów i zamiast od razu wciskać pedał gazu, dać pompie około 30 sekund na rozprowadzenie oleju po całym silniku. W początkowej fazie pracy silnika olej nie dociera bowiem do wszystkich zakątków zarówno silnika, jak i turbiny, a więc łożyska wirnika praktycznie nie są smarowane, co nieuchronnie prowadzi do powstania szkody. Dopóki więc silnik nie osiągnie temperatury roboczej, nie należy osiągać więcej niż 2500-3000 obr./min.

 

Daj turbinie odpocząć

Po zaparkowaniu samochodu nie należy od razu wyłączać silnika, lecz odczekać kilkadziesiąt sekund na zmniejszenie obrotów turbiny. Pozwoli to wirnikom wyhamować z ogromnych prędkości, a metalowe elementy zostaną schłodzone olejem. Gaszenie silnika zaraz po mocnym obciążeniu po pierwsze powoduje bowiem zwęglenia środka smarnego na łożyskach turbosprężarki, zaś po drugie sprawia, że smarowanie sprężarki jest momentalnie odcinane, metalowe elementy zaczynają trzeć o siebie, a wysoka temperatura kumuluje się wewnątrz turbosprężarki. Prowadzi to np. do takich uszkodzeń, jak wyszczerbienie wirników czy zapieczenia łożysk.