Objawy awarii turbosprężarki

Turbosprężarka to urządzenie, które ze względu na trudne warunki pracy i specjalne wymagania eksploatacyjne dość często ulega awariom. Każdy, kto kiedykolwiek musiał oddać ją do naprawy, lub co gorsza wymienić, wie, jak bardzo kosztowne jest to przedsięwzięcie. Ci natomiast, których nie spotkało jeszcze nieszczęście w postaci usterki turbiny, powinni robić wszystko, by nadal utrzymywać ją w świetnej formie. Jeśli jednak dojdzie do uszkodzenia, należy zareagować już przy pojawieniu się pierwszych objawów. Ich zbagatelizowanie może doprowadzić do poważnej awarii nie tylko turbo, ale też innych podzespołów i znacznego poszerzenia zakresu naprawy. Dowiedzmy się zatem, jak rozpoznać objawy awarii turbosprężarki.

Głośna praca silnika

Odgłosy wydobywające się spod maski podczas pracy silnika są oczywiście czymś zupełnie normalnym. Sama turbosprężarka obracająca się z prędkością nawet 200 tyś. obr/min. jest dość hałaśliwa. Trzeba pamiętać, że do tego dochodzi jeszcze praca innych podzespołów. Jeśli jednak dźwięk staje się głośniejszy niż zwykle i niepokojący, może to świadczyć o uszkodzeniu urządzenia, bądź też o nieszczelności w układzie wydechowym lub dolotowym. Nienaturalne odgłosy emitowane przez turbinę najczęściej spowodowane są utratą doważenia zespołu wirującego. W konsekwencji może to prowadzić do całkowitego zniszczenia turbosprężarki, a czasem nawet poważnej awarii silnika. Oczywiście nie każdy dziwny dźwięk wydobywający się z spod maski musi oznaczać uszkodzenie turbiny. Jest jednak kilka cech charakterystycznych właśnie dla dźwięku sygnalizującego usterkę tego podzespołu. Jednym z nich jest np. odgłos tarcia o siebie metalowych części. Niepokoić powinien także świst pojawiający się w zakresie pracy od około 1900obr/min w górę. Jeśli dodatkowo słyszymy głośny dźwięk nasilający się przy zwiększaniu obciążenia jednostki napędowej, powinno zaświecić się nam czerwone światło.

Ubytki oleju

Objawem awarii pierścieni uszczelniających – ich uszkodzenia lub zużycia się – jest powstały w turbosprężarce wyciek oleju. Olej ten przedostaje się do przewodów układu dolotowego silnika lub do układu wydechowego, a często na obie strony. Gdy wyciek na stronę ssącą jest bardzo duży, może dojść do niekontrolowanego spalania się oleju w cylindrach i rozbiegania silnika. W takiej sytuacji, aby nie dopuścić do jego poważnego uszkodzenia, należy do „zdusić”. Gdy zatem stwierdzimy wyciekający z naszego silnika olej, należy koniecznie skonsultować to z mechanikiem. Samodzielnie również możemy stwierdzić wycieki oleju poprzez zweryfikowanie, czy znajduje się on w miejscach, w których nie powinno go być.

Czarny/biały dym

Czarny lub biały dym wydobywający się z rury wydechowej może (lecz oczywiście nie musi) świadczyć o awarii lub złej pracy turbosprężarki. Jeśli spaliny są czarne, a dodatkowo zauważalny jest spadek mocy silnika, może to oznaczać, iż do cylindrów dostaje się za mało powietrza lub że pojawiły się nieszczelności pomiędzy turbosprężarką a kolektorem dolotowym. Może się tak zdarzyć w przypadku, gdy uszkodzeniu uległo koło kompresji, wirnik turbiny lub łopatki zmiennej geometrii. Z kolei biały lub siwy dym, któremu często towarzyszy zapach spalonego oleju, może świadczyć właśnie o spalaniu oleju silnikowego.